Rada Unii Europejskiej przyjęła Rozporządzenie PE i Rady w sprawie ogólnego reżimu warunkowości dla ochrony budżetu Unii, Parlament Europejski przegłosował Rozporządzenie w sprawie ochrony budżetu Unii w przypadku uogólnionych braków w zakresie praworządności, a von der Leyen zwróci się do TSUE o tryb przyspieszony.
Wystarczyło więc pięć dni, by zaczęły się kombinacje przeciwko Polsce, choć myślałem, że Berlin i Bruksela powstrzymają się do ratyfikowania przez Sejm ustaleń szczytu UE.