OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Czasy i ludzie". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Czasy i ludzie". Pokaż wszystkie posty

Polska mogiła w huculskiej krainie

Los Józefa Wydry maszynisty na kolei wąskotorowej w Państwowym Tartaku w Worochcie i 71 innych polskich mieszkańców tego wschodniokarpackiego kurortu zmącił mi wyidealizowany przez lata wizerunek Hucuła. Bo jak można było nie ulec oczarowaniu tą grupą etniczną, gdy sam często śpiewałem „Dla Hucuła nie ma życia…”, gdy znakomici literaci polscy ze Stanisławem Vincenzem, piewcą życia tych górali roztaczali aurę wyjątkowości, tajemniczości, piękna i umiłowania wolności przez nich.

Twarze oraz stroje Hucułek i Hucułów rozpalały wyobraźnię wybitnych malarzy polskich: Teodora Axentowicza, Kazimierza Sichulskiego, Józefa Rapackiego, Fryderyka Pautscha i Władysława Jarockiego.

Kościół przyjacielem robotnika, czyli esej o Katolickim Towarzystwie Robotników w Poznaniu

Nie od dziś wiadomo, iż jednym z podstawowych celów działaczy Obozu Narodowo-Radykalnego jest walka z kapitalizmem i działalność w duchu narodowego solidaryzmu. Naszą podstawową inspiracją jest natomiast społeczna nauka Kościoła. W swoim artykule postaram się przybliżyć postać ks. Antoniego Stychla i założonego przez niego Katolickiego Towarzystwa Robotników Polskich w Poznaniu.

Ogromny wpływ na działaczy z Wielkiego Księstwa Poznańskiego miała myśl niemiecka. Pamiętać należy, iż Niemcy mieli ogromny wkład w rozwój katolickiej nauki

Zagrożenia dla Polski 2020

Jest ich, niestety, wiele. Już teraz. Są w stadium na razie utajonym, symptomatycznym. Grożącym wybuchem, eskalacją. Destabilizacją funkcjonowania instytucji państwa. Są tak poważne, że trzeba je w porę zdetonować, by nie zachwiały fundamentami chrześcijańskiej, europejskiej cywilizacji.

Do niedawna dodawano jeszcze słowo: zachodniej. A i owszem, tyle że przynajmniej ja mam poważne wątpliwości, czy ten ostatni przymiotnik zachowuje aktualność. Symbol obróconej w dużej części w stos popiołu i żelastwa Katedry Notre Dame jest wielce wymowny. Powinien być odczytywany w kategoriach ponadczasowych. Jako ostrzeżenie od Opatrzności. Tak, dla Polski również.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2