Po mojej wypowiedzi w Sejmie czytam dwugłos moich Kolegów: „Co też JKM powiedział?!?” – „Przecież JKM ma rację!” – „Nie o to chodzi, czy ma rację, tylko o to, czy zostanie właściwie zrozumiany!” Bo też łatwo tu o totalne nieporozumienie. Nie chodzi o to, że samorząd nie może SPRZECIWIĆ SIĘ „rządowi”. Samorząd nie może również POPIERAĆ „rządu”! Samorząd Pcimia Dolnego powinien decydować o sprawach Pcimia Dolnego (i „rząd” nie powinien się w to wtrącać; np. samorząd powiatowy powinien decydować, czy na terenie jego powiatu markety są czynne w niedziele) – natomiast nie ma prawa wypowiadać się w sprawie Pcimia Górnego, Polski, Europy, Kuli Ziemskiej i Galaktyki, bo po prostu nie od tego jest!
Chodzi o elementarny porządek prawny. Organizacje są po to, by robiły to, po co są stworzone. Np. młotki służą do przybijania gwoździ, a nie szycia sukienek. Wyjaśnię to jeszcze raz. Powiedzmy, że Pcim Dolny liczy 50.000 mieszkańców i KAŻDY dolnopcimianin popiera Chiny w sporze z Indiami. Tym niemniej Rada Miejska Pcimia nie ma prawa ogłosić oświadczenia, że „Pcim Dolny popiera Chiny”.
OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Korwin-Mikke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Janusz Korwin-Mikke. Pokaż wszystkie posty
Dwie Bitwy
II Rzeczpospolita stoczyła ostatnio dwie bitwy. Jedną pod eMPiKiem w Warszawie. Piętnastu chuliganów rzuciło się tam na setkę policjantów. Byli pobici i potłuczeni po obydwu stronach – a potłuczone były i szyby. Rzeczpospolita wytrzymała ten szturm. Gdy w piątek tłumaczyłem w Polsat News, że policja była tam całkiem niepotrzebnie – bo ciężko byłoby kibolom rzucać się na policję, gdyby jej nie było – p. Grzegorz Jankowski odparł, że przecież podpalone zostało mieszkanie. Jest to absurd. Facio z racą chciał podpalić flagę LGBTQZ na balkonie i raca po prostu nie doleciała, pechowo trafiając w otwarte okno dwa piętra niżej; gdyby w nie celował, toby na pewno też nie trafił… Ale mieszkanie podpalono, gdy miasta PILNOWAŁY tysiące policjantów – a nie wtedy, gdy go NIE pilnowały.
Czyli: policja niczemu nie zapobiegła. P. Jankowski pewno sądzi, że gdyby nie policja, takich „bitew” byłoby więcej. Moim zdaniem: NIE; kibole nie rzucają się na domy i samochody – tylko na policję właśnie.
Czyli: policja niczemu nie zapobiegła. P. Jankowski pewno sądzi, że gdyby nie policja, takich „bitew” byłoby więcej. Moim zdaniem: NIE; kibole nie rzucają się na domy i samochody – tylko na policję właśnie.
O inteligencji kobiet słów kilka
Nauki pobierałem w latach 50.tych i 60.tych. W każdym podręczniku psychologii można było wtedy przeczytać o różnicy średniej inteligencji mężczyzn i kobiet – i kobiety były z tego jak najbardziej zadowolone. Dokładnie tak samo, jak są zadowolone, że wszyscy uznają, że są niższe i słabsze: dzięki temu nikt nie ma do nich pretensji, że nie są w stanie sięgnąć na półkę lub podnosić ciężary. I dokładnie to samo było z inteligencją: nikt nie miał pretensji do dziewczyny, że gorzej daje sobie radę z matematyką…
Czasy się zmieniają. Wikipedia podaje: [ https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja_(psychologia) ]: „Jeszcze w latach 80. XX wieku inteligencję sprowadzano do zdolności czysto intelektualnych”. Na szczęście dziś jest inaczej: „Obecnie uważa się, że tak rozumiana inteligencja współdziała ze zdolnościami w sferze emocjonalnej, motywacyjnej, interpersonalnej (międzyludzkiej) i współdziałanie różnych zdolności, z różnych sfer ludzkiej psychiki, pozwala na wykorzystanie potencjału intelektualnego. Dlatego współcześnie termin „inteligencja” stosuje się szerzej i wyróżnia takie jej typy jak:
Refleksje „obywatela”: przy życiu trzyma mnie szczera nienawiść
Ten artykuł został opublikowany przez tygodnik „Do Rzeczy” (19/20). Byłem przekonany, że zostanę za ten tekst zbluzgany przez „patriotów” kochających III RP, żyjących z III RP lub po prostu uznających zasadę: „Right or wrong – our country!”. Tymczasem przeszedł kompletnie bez echa – bo trafił w szczyt afery z terminem wyborów…
Publikuję bez (niewielkich) „poprawek” wprowadzonych przez PT Redakcję „Do Rzeczy”
Ja pracuję zazwyczaj nocą – a wczesnym rankiem obudził mnie przemiły redaktor Bardzo Popularnej Gazety pytając, czy na apel Pana Prezydenta nie przekazałbym 500+ (jak rozumiem: Skarbowi Państwa?). Odruchowo odpowiedziałem, że niespecjalnie bym zauważył różnicę, a państwo to już na pewno nie – i chciałem nadal spać, gdy zadzwonił po raz drugi.
Publikuję bez (niewielkich) „poprawek” wprowadzonych przez PT Redakcję „Do Rzeczy”
Refleksje „obywatela”
Ja pracuję zazwyczaj nocą – a wczesnym rankiem obudził mnie przemiły redaktor Bardzo Popularnej Gazety pytając, czy na apel Pana Prezydenta nie przekazałbym 500+ (jak rozumiem: Skarbowi Państwa?). Odruchowo odpowiedziałem, że niespecjalnie bym zauważył różnicę, a państwo to już na pewno nie – i chciałem nadal spać, gdy zadzwonił po raz drugi.
Pomocna dłoń?
Śp. Samuel Langhorne Clemens, znany pod pseudonimem Mark Twain, powiedział: „O wiele łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani”. Mam więc trudne zadanie: przekonać Państwa, że zostaliście oszukani przez bandę dziennikarzy i kupę polityków, którzy skutecznie zastraszyli Was koronawirusem. Według oficjalnych danych z Ministerstwa Cyfryzacji w styczniu, lutym i marcu zmarło w Polsce 108 tysięcy ludzi; w tym samym okresie w 2019 zmarło 111 tysięcy, a w 2018 116 tysięcy. Podobnie w pierwszej połowie kwietnia: 17 121; 16 605 i 18 138. Umiera MNIEJ ludzi niż rok czy dwa lata temu – i tyle o tej „strasznej epidemii”. Zresztą: to, że umiera trochę mniej niż rok czy dwa lata temu – to drobiazg. Za miesiąc to się pewno zmieni.
Ważna jest proporcja: umiera 135 tysięcy, z czego na CoV-19… 600!!! To jest kropla w morzu, niemająca ŻADNEGO znaczenia. Tym bardziej że umierają na ogół ludzie i tak ciężko chorzy. Z punktu widzenia statystycznego tej epidemii po prostu NIE MA.
Ważna jest proporcja: umiera 135 tysięcy, z czego na CoV-19… 600!!! To jest kropla w morzu, niemająca ŻADNEGO znaczenia. Tym bardziej że umierają na ogół ludzie i tak ciężko chorzy. Z punktu widzenia statystycznego tej epidemii po prostu NIE MA.
Paraliż
Polska jest sparaliżowana… przez CoV-19? Nie, przez własną panikę, histerię, tchórzostwo i… politykę d***kratyczną.
„Gazeta Wyborcza” i TVN mogą z tryumfem mówić, że Polacy już nie wierzą w Boga – bo gdyby wierzyli, mówiliby „będzie, jak Bóg da” i nie bali się przejść do Lepszego Świata. Ludzie wierzący są szczęśliwi – niewierzący żyją w nieustannym strachu przed śmiercią, która dla nich jest końcem wszystkiego.
Tymczasem w Polsce rok w rok dziennie na różne choroby umiera ok. 1200 ludzi – teraz pewnie więcej, bo lekarze nie mają dla nich czasu, gdyż zajęci są „walką z koronawirusem”. Na samą grypę przez pierwsze dwa tygodnie marca zmarło 250 osób – z powodu CoV-19: osiem (już dziennikarze z tryumfem donosili, że „mamy dzięwiątą ofiarę!” – ale okazało się, że zmarła na sepsę – najprawdopodobniej zakażenie szpitalne).
„Gazeta Wyborcza” i TVN mogą z tryumfem mówić, że Polacy już nie wierzą w Boga – bo gdyby wierzyli, mówiliby „będzie, jak Bóg da” i nie bali się przejść do Lepszego Świata. Ludzie wierzący są szczęśliwi – niewierzący żyją w nieustannym strachu przed śmiercią, która dla nich jest końcem wszystkiego.
Tymczasem w Polsce rok w rok dziennie na różne choroby umiera ok. 1200 ludzi – teraz pewnie więcej, bo lekarze nie mają dla nich czasu, gdyż zajęci są „walką z koronawirusem”. Na samą grypę przez pierwsze dwa tygodnie marca zmarło 250 osób – z powodu CoV-19: osiem (już dziennikarze z tryumfem donosili, że „mamy dzięwiątą ofiarę!” – ale okazało się, że zmarła na sepsę – najprawdopodobniej zakażenie szpitalne).
Na Dzień Kobiet (tekst zablokowany przez FaceBook)
Ja, jak wiadomo, komunistycznych świąt („Dzień Kobiet” wymyśliła tow.Klara Zetkin) nie obchodzę – ale kobietom życzę, jak zawsze, jak najlepiej.
Życzę, by żyły w Pięknym, Szczęśliwym Świecie.
W świecie rządzonym przez mężczyzn – oczywiście.
Jak bowiem wiadomo z historii, ilekroć w państwie doszedł do głosu fraucymer czy harem – tyle razy państwo wpadało w drgawki. Obecnie również kobiety mają zdecydowanie za dużo do powiedzenia – i, jak gołym okiem widać, wszystko się wali.
A ponieważ to kobietom przede wszystkim zależy, by to wszystko się nie zawaliło, by panował jako-taki porządek – to kobiety pierwsze powinny żądać, by rządzili mężczyźni, a te idiotki feministki zajęły się cerowaniem skarpetek. Panie Anna Sobecka czy Magdalena Środowa to może zacne osóbki – ale…
Państwo musi być rządzone przez mężczyzn nie tyle dlatego, że są średnio nieco bardziej inteligentni.
Życzę, by żyły w Pięknym, Szczęśliwym Świecie.
W świecie rządzonym przez mężczyzn – oczywiście.
Jak bowiem wiadomo z historii, ilekroć w państwie doszedł do głosu fraucymer czy harem – tyle razy państwo wpadało w drgawki. Obecnie również kobiety mają zdecydowanie za dużo do powiedzenia – i, jak gołym okiem widać, wszystko się wali.
A ponieważ to kobietom przede wszystkim zależy, by to wszystko się nie zawaliło, by panował jako-taki porządek – to kobiety pierwsze powinny żądać, by rządzili mężczyźni, a te idiotki feministki zajęły się cerowaniem skarpetek. Panie Anna Sobecka czy Magdalena Środowa to może zacne osóbki – ale…
Państwo musi być rządzone przez mężczyzn nie tyle dlatego, że są średnio nieco bardziej inteligentni.
Hieny, Osły i KASA
Nadciągają ostatnie wybory w serii: lokalne, unijne, parlamentarne i prezydenckie. Będzie kilka lat odpoczynku. Uffff!
W tej chwili trwa zażarta walka wewnątrz obozu post-komunistów. Przypominam, że Układ z Magdalenki przewidywał: „Raz rządzimy my, raz wy; kto wygrywa wybory, bierze KASĘ – ale niezależnie od wyniku budujemy euro-socjalizm i wchodzimy do UE”. I oto Wczc. Jarosław Kaczyński złamał działającą przez 30 lat umowę. Oświadczył, że przekupi wyborców i PiS będzie rządził sam – do końca świata i jeszcze dzień dłużej!
Obóz „obywatelski” zatrząsł się ze zgrozy – bo przecież po czterech (najdalej po ośmiu…) latach to oni mieli z kolei doić krowę, czyli głupich Polaków, którzy wierzą w d***krację. Rządzące Polską służby specjalne też są teraz podzielone na dwa obozy – i trwa między nimi zażarta walka.
W tej chwili trwa zażarta walka wewnątrz obozu post-komunistów. Przypominam, że Układ z Magdalenki przewidywał: „Raz rządzimy my, raz wy; kto wygrywa wybory, bierze KASĘ – ale niezależnie od wyniku budujemy euro-socjalizm i wchodzimy do UE”. I oto Wczc. Jarosław Kaczyński złamał działającą przez 30 lat umowę. Oświadczył, że przekupi wyborców i PiS będzie rządził sam – do końca świata i jeszcze dzień dłużej!
Obóz „obywatelski” zatrząsł się ze zgrozy – bo przecież po czterech (najdalej po ośmiu…) latach to oni mieli z kolei doić krowę, czyli głupich Polaków, którzy wierzą w d***krację. Rządzące Polską służby specjalne też są teraz podzielone na dwa obozy – i trwa między nimi zażarta walka.
Sprawiedliwe sądy
Wszyscy pochłonięci są walką wewnątrz POPiS o to, czyje maja być sądy (każdy wie, że maja być „nasze”). Nikt poza Prawicą (mam na myśli KONFEDERACJĘ) nie myśli o tym, by sądy były niezależne i sądziły sprawiedliwie.
Dlatego dwa lata temu nikt nie zwrócił uwagi na mój artykuł, zatytułowany przez „Rzeczpospolitą” (dziękuję za komplement!) „Korwin-Mikke – jedyny obrońca Prawa”. Naszkicowałem w nim rozwiązanie obecnego sporu, który w ramach obecnego porządku konstytucyjnego rozwiązać się nie da.
Obydwie strony powinny zrozumieć, że dalsza walka może skończyć się wojna domową – a na pewno kompletną ruiną porządku prawnego.
Dlatego dwa lata temu nikt nie zwrócił uwagi na mój artykuł, zatytułowany przez „Rzeczpospolitą” (dziękuję za komplement!) „Korwin-Mikke – jedyny obrońca Prawa”. Naszkicowałem w nim rozwiązanie obecnego sporu, który w ramach obecnego porządku konstytucyjnego rozwiązać się nie da.
Obydwie strony powinny zrozumieć, że dalsza walka może skończyć się wojna domową – a na pewno kompletną ruiną porządku prawnego.
Biała Ruś
W 2009 r. startowałem w wyborach prezydenckich – i z tej okazji byłem przepytywany przez p. Bogdana Rymanowskiego w TVN24. Na temat Białej Rusi wypowiedziałem się stanowczo (co można znaleźć w Sieci), że musimy za wszelką cenę wspierać JE Aleksandra Łukaszenkę – bo grozi wchłonięcie Białej Rusi przez Federację Rosyjską, co byłoby katastrofą dla Polski.
Kretynizm styczniowy
Kto pochwala to powstanie, pochwala działanie w interesie carskich czynowników. I niektórych kręgów z Zachodu, chcących po prostu osłabienia Rosji. I po to Polaków zachęcano do walki. Bez konkretnej pomocy, oczywiście. Jestem pewien, że znów, jak co roku, usłyszymy pochwałę tego kretynizmu!
19.01.1863 r. „Komitet Centralny Narodowy” podjął uchwałę o rozpoczęciu powstania „styczniowego”. Z nocy 22 na 23 stycznia powołano śp. Ludwika Mierosławskiego na dyktatora. Ta tragiczna decyzja czerwonych spowodowała śmierć kilkudziesięciu tysięcy Polaków, ruinę majątku narodowego i odebranie ziemiom polskim autonomii.
19.01.1863 r. „Komitet Centralny Narodowy” podjął uchwałę o rozpoczęciu powstania „styczniowego”. Z nocy 22 na 23 stycznia powołano śp. Ludwika Mierosławskiego na dyktatora. Ta tragiczna decyzja czerwonych spowodowała śmierć kilkudziesięciu tysięcy Polaków, ruinę majątku narodowego i odebranie ziemiom polskim autonomii.
Moskwa szykuje się do wojny
Putin ma rację! Nie można stawiać znaku równości między Związkiem Sowieckim a III Rzeszą – pisze poseł Konfederacji.
Prezydent Włodzimierz W. Putin postanowił sobie niemądrze pożartować o tym, że zajęcie Zaolzia spowodowało wybuch II wojny światowej – i nie warto zajmować się takimi bzdurami. Jednak jest jedno twierdzenie prezydenta Federacji Rosyjskiej, które wymaga komentarza – bo p. Putin używał go również podczas poważnych wypowiedzi. Chodzi o tezę, że nie można stawiać znaku równości między Związkiem Sowieckim a III Rzeszą. JE Włodzimierz Putin ma tu absolutną rację. Przynajmniej z punktu widzenia Rosji.
Otóż Związek Sowiecki napadł na Rosję w 1918 r., pokonał ją w wojnie domowej – po czym w okrutny sposób rozprawił się z narodem rosyjskim. Wymordowano wtedy znacznie więcej Rosjan, niż wymordowała ich III Rzesza.
Prezydent Włodzimierz W. Putin postanowił sobie niemądrze pożartować o tym, że zajęcie Zaolzia spowodowało wybuch II wojny światowej – i nie warto zajmować się takimi bzdurami. Jednak jest jedno twierdzenie prezydenta Federacji Rosyjskiej, które wymaga komentarza – bo p. Putin używał go również podczas poważnych wypowiedzi. Chodzi o tezę, że nie można stawiać znaku równości między Związkiem Sowieckim a III Rzeszą. JE Włodzimierz Putin ma tu absolutną rację. Przynajmniej z punktu widzenia Rosji.
Otóż Związek Sowiecki napadł na Rosję w 1918 r., pokonał ją w wojnie domowej – po czym w okrutny sposób rozprawił się z narodem rosyjskim. Wymordowano wtedy znacznie więcej Rosjan, niż wymordowała ich III Rzesza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2











