OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Płużański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Płużański. Pokaż wszystkie posty

Jak „wyzwalali” nas Rosjanie

W stolicy, zamiast ul. Komitetu Obrony Robotników, opozycyjnej organizacji w PRL, wróciła ul. 17 stycznia (1945 r.) – na pamiątkę „wyzwolenia” Warszawy. „Wyzwolenia”, którego nie było.
„Wyzwalał” nas rosyjski car, pacyfikując narodowe powstania i zsyłając na Sybir. Setki tysięcy Polaków Rosjanie „wyzwolili” na zawsze - zostali na nieludzkiej ziemi. Potem „wyzwalali” nas bolszewicy, ale pochód czerwonej zarazy zatrzymaliśmy na linii Wisły. W III RP w podwarszawskim Ossowie władze postawiły pomnik nie polskim bohaterom, ale owym „wyzwolicielom”.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2