OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzanna Śliwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zuzanna Śliwa. Pokaż wszystkie posty

Złe pieniądze, czyli o dorabianiu się w czasie kryzysu

Wystarczy otworzyć Internet, by natknąć się na oferty sprzedaży środków zapobiegających atakom krążącego światem potwora. Stuprocentowo skuteczne to i tamto, od urządzeń odpędzających wirusa, po pseudoleki. Handelek trwa w najlepsze. Wprawdzie zarządzeniem władz oszustwa podobne są ograniczane, jednakże ostateczne ich wykluczenie łatwe nie jest.

Żerowanie na cudzym nieszczęściu, na biedzie i strachu nie jest wymysłem dzisiejszym. Proceder to znany od wieków. Cudowne eliksiry panoszyły się podczas potężnej zarazy w Średniowiecza, kiedy – poczynając od 1346 r. – Europę kosiło straszne morowe powietrze, co jakiś czas powracające nową falą. Ironią losy było, że sprzedawcy leczniczych cudów często nie dożywali momentu cieszenia się z uzyskanych tą drogą zysków; zaraza nie wybierała.

W epokach nam bliższych, po obu wojnach światowych nie było tajemnicą, że wielu późniejszych potentatów finansowych majątku dorobiło się właśnie na nich.

Odwrotka czyli Kidawa tańcząca na rurze

Mówienie, że opozycja nie robi nic, tylko gada co jej ślina na język przyniesie, jest nieprawdą. Mają osiągnięcia! Wybitne. Dorobili się nie tylko krążącej po całym kraju grupy szturmowej, zdolnej zagłuszyć fachowo każde przemówienie przeciwnika, ale też bezwzględnego łgarza fantasty, gwiazdy hejtu i blagi. Ów stwór propagandowy znany jest jako „Sok z buraka”. Uprawia swe poletko z werwą i zapałem. Co rusz jego tęga głowa wydusza z siebie kolejne straszne wieści, które wrzuca do Internetu. O czymże są? Wiadomo. O czymś, co choćby troszeczkę zdoła ugryźć wroga. W myśl metody „kropla drąży skałę” albo wypróbowanej przez Goebbelsa, że kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą. W wyssanych z palucha opowiastkach wspomagają „buraka” media nienawidzące aktualnych rządów.

Tak było, kiedy czołowa niegdyś gazeta doniosła z oburzeniem, że szefowa sztabu wyborczego Andrzeja Dudy użarła przechodnia w rękę.

UFO w Mądrych Dołach

To znowu ja, wasz wąsaty Janusz z Podkarpacia, dla warszawskich salonów symbol ciemnoty i zacofania. Nie odzywałem się parę niedziel, bo działy się w naszych Mądrych Dołach takie cudactwa, że zbrakło mi czasu.

Zaczęło się od Jasia Lisa, co to ogląda każdą telewizję i czyta różne gazety. Tak mu ta mądrość czasem działa na rozum, że łazi po wsi jak ogłuszony i gada, że świat zwariował. W tamtym tygodniu wpadł do sklepu, gdzie po robocie piliśmy piwko i drze się:

– Chłopy! Przekop do stawu trza by robić!

– A co cie tak wzięło, że pilisz jak młody przed ślubem? – zaciekawiła się sklepowa Józia, nasza kandydatka na prezydencicę, z czego nic nie wyszło, bo nie chciała się uczyć durnowatego gadania o niczym, jakie taki kandydat musowo musi umieć.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2