OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1944. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1944. Pokaż wszystkie posty

Rodziewiczówna, Maria

Polska intelektualistka i pisarka, której proza podtrzymywała ducha patriotycznego Polaków pod rosyjsko-niemiecką okupacją zaborów, a także poruszała temat cywilizacyjnego oddziaływania kultury polskiej na naszych Kresach - w szczególności religijność, tradycję, oraz kult ojczystej przyrody i środowiska.

Urodzona 2 lutego 1864 roku we wsi Pieniuha na Grodzieńszczyźnie miała 80 lat, gdy odeszła w nocy 6 listopada 1944 roku w folwarku Leonów koło Skierniewic. Była córką Henryka Rodziewicza herbu Łuk i Amelii z Kurzenieckich, którzy - za pomoc udzieloną Powstańcom Styczniowym i przechowywanie broni - zostali skazani na konfiskatę rodzinnego majątku Pieniuha i zesłanie na Syberię.

Cały artykuł » czytaj więcej »

Bitwa pod Olesznem

Bitwa pod Olesznem z 26 lipca 1944 roku to przykład współpracy Narodowych Sił Zbrojnych z Armią Krajową. Pomimo, że wiedza o tej bitwie jest praktycznie nieznana Polakom (nawet polskojęzyczna Wikipedia do dzisiaj nie posiada żadnego wpisu), rocznice tej brawurowej potyczki między wspólnie walczącymi oddziałami NSZ Władysława Kołacińskiego „Żbika” i AK Mieczysława Tarchalskiego „Marcina” przeciw ekspedycji karnej SS obchodzone są w Olesznie od dawna.

Operacja „Ostra Brama”. Zwycięstwo pod Krawczunami. „Wyzwolenie” Wilna

Zachować pamięć o bohaterach


        Bitwa pod Krawczunami, w której śmierć poniosło 79 polskich żołnierzy, kilkunastu zaginęło i kilkudziesięciu zostało rannych, nie miała w zasadzie większego znaczenia strategicznego i o niczym nie decydowała. W Wilnie gospodarzyła już Armia Czerwona, prawobrzeżną część miasta kontrolowali powstańcy AK, więc resztki niemieckich komandosów gen. Reinera Stahela, którzy 10 lipca wylądowali na Porubanku by wzmocnić obronę Wilna, wycofywały się na zachód. Drogę zastąpili im partyzanci 2 Zgrupowania AK mjr. Mieczysława Potockiego „Węgielnego”, którzy po wyzwoleniu Mejszagoły maszerowali na południe.

Tchórz spod Monte Cassino

Nasz polski naród nie potrzebuje wymyślać bajkowych postaci w stylu supermana, aby ukazać heroiczność i waleczność w walce o najwyższe wartości, jakimi powinna kierować się ludzkość. Postawa polskich bohaterów z czasów II wojny światowej i po jej zakończeniu, kiedy Polacy, kolejny raz zdradzeni w imię „solidarności” europejskiej, samotnie walczyli z sowieckim okupantem, daje idealny materiał na liczne scenariusze filmowe i książki.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
tiny.cc/itp2