OSTRZEŻENIE: NASZA WITRYNA JEST NIEPOPRAWNA POLITYCZNIE I WYRAŻA BEZMIERNĄ POGARDĘ DLA ANTYPOLSKICH ŚCIERW ORAZ WSZELKIEJ MAŚCI LEWACKIEJ DZICZY I INNYCH DEWIANTÓW.
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smoleńsk 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Smoleńsk 2010. Pokaż wszystkie posty

Głos Polski | 2020.04.23

Cotygodniowy felieton pana Antoniego Macierewicza, byłego Ministra Obrony Narodowej, emitowany w Telewizji Trwam.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Witam Państwa w cotygodniowym felietonie „Głos Polski”. Szanowni Państwo. Minęła 10. rocznica Tragedii Smoleńskiej i, niestetty jak Państwo wiecie, ze względów społecznych, politycznych, nie mogliśmy opublikować…

Obchody 10. rocznicy zamachu w Smoleńsku

Wszyscy lecimy w Tupolewie


Dobrze się stało, że w cieniu około-epidemicznych obostrzeń nie doczekaliśmy się znaczącej fety dziesiątej rocznicy katastrofy prezydenckiego Tu-154. Choćby dlatego, że na dziesięć lat po tym wydarzeniu ciągle nie jesteśmy w stanie rozmawiać o nim w cywilizowany sposób.

Szkoda, gdyż taki dyskurs miałby dla naszego społeczeństwa właściwości wysoce terapeutyczne. Tymczasem zamiast wymiany poglądów mamy z jednej strony wulgarny rechot w rodzaju prostackiego skeczu Stuhra juniora, z drugiej zaś parareligijny kult z własną mitologią, świętymi a nawet kapliczkami. Pamięć została rozmyta i zmieniona w tragifarsę.

Warto jednak spróbować porozmawiać, bo Smoleńsk jest dla nas ważny. Choćby dlatego, że zdeterminował naszą politykę na dekadę. Podzielił scenę na dwa zwaśnione na śmierć i życie obozy:

Przed wylotem do Smoleńska zostawił jej kartkę: Do zobaczenia w niedzielę

Anna dzwoniła do przyjaciółki, gdzie ma usiąść w tym samolocie, bo to pierwszy lot w jej życiu i denerwowała się bardzo. „Usiądź przy oknie, bo wszystko dobrze zobaczysz i będziesz bliżej nieba” – odpowiedziała Alicja Marosz. Anna chciała się modlić, w ręku trzymała różaniec. Razem z Bartoszem obiecali wysłać wiadomość ze Smoleńska i zadzwonić po powrocie do Warszawy.

Wiosna roku 2011, nie minął rok. Ewelina długo nie paliła, ale sięga po papierosa, cienkiego i mentolowego. Wychodzimy na balkon, przecież w domu mąż nigdy by nie pozwolił, choć sam popalał w ukryciu. Żyli w rozjazdach, wspólne chwile celebrowali przy świecach i winie, do którego przekonała piwosza. Jak na dłoni widać miasto, bo blok stoi na skarpie: u stóp falujących wzgórz leży stare centrum, ratusz i kościół, zieleń parków, po lewej blokowisko. Ciemna plama na wprost to cmentarz.

Patrzymy i palimy, co musi wystarczyć za rozmowę. Słowa kapią powoli. Ewelina nigdy nie zgodziła się na spotkanie z dziennikarzem, ma o nich marne zdanie: pragną krwi i łez.

Orędzie Prezydenta RP Andrzeja Dudy w 10. rocznicę zamachu w Smoleńsku

Drodzy Rodacy, Szanowni Państwo!

Wielu z nas dokładnie pamięta, co robiło 10 lat temu – 10 kwietnia 2010 roku. Ja pamiętam, jakby to było wczoraj. Jeszcze nie zdążyłem włączyć telewizora, by obejrzeć transmisję z uroczystości w Katyniu, kiedy rozległ się dzwonek telefonu. To dzwoniła nasza znajoma, przyjaciółka naszej rodziny. Powiedziała: „Andrzej… gdzie ty jesteś? Nie poleciałeś do Katynia?”, a potem się rozpłakała. Pamiętam, zaskoczony odpowiedziałem, że jestem w domu, w Krakowie, i zapytałem, co się stało. A ona, łkając, powiedziała: „Spadł samolot z prezydentem, rozbił się przy lądowaniu”. Szok, rozpacz, niedowierzanie. Jakaś resztka nadziei, że może właściwie nic się nie stało, że może to nie jest prawda. A potem, że może to tylko jakieś nieznaczne straty, że nie wszyscy zginęli...

Fikcyjne fakty

Szanowni Państwo!

        10 kwietnia 2020 roku przypada okrągła, dziesiąta rocznica zamachu smoleńskiego. Wówczas, po dwudziestu latach od koślawego, Okrągłego Stołu mieliśmy okazję przekonać się, jakie to złowrogie siły nadal nami rządziły. Przebudzenie było przykre, ale nareszcie zaczęliśmy zdawać sobie sprawę, że musimy zacząć przeciwstawiać się złu. Ostatnie pięć lat pokazało naszą determinację w obronie wartości, z których Zachód już zrezygnował, albo rozumie je całkiem opacznie. Szkoda.

        Święta Wielkiejnocy i walka z wirusem nie są najodpowiedniejszym czasem do zajmowania się tragedią sprzed dziesięciu lat. Media skupiły się wyłącznie na pandemii. O niczym innym nie mówią, ale jak mówią?

Katastrofa smoleńska i odważni Rosjanie. Doskonale znali Kreml, ostrzegali Polaków

To, co się wydarzyło w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku wstrząsnęło nimi nie mniej niż Polakami. Ci Rosjanie mówili i pisali o katastrofie wbrew oficjalnej narracji rosyjskiej.

Ostrzegali przed Kremlem, zdumiewało ich oddanie śledztwa w ręce czekistów. Kilkoro z nich już nie żyje, ale to, co mówili o katastrofie smoleńskiej i „resecie” stosunków z Rosją się potwierdziło.

Głos Polski | 2020.02.20

Cotygodniowy felieton pana Antoniego Macierewicza, byłego Ministra Obrony Narodowej, emitowany w Telewizji Trwam.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Witam Państwa w cotygodniowym felietonie „Głos Polski”.
Proszę Pańśtwa, jestem ostatnio bardzo często pytany o to, czy dziesiąta rocznica tragedii smoleńskiej przyniesie także informacje o tym, co naprawdę się wydarzyło …
UWAGA: PRZEGLĄDASZ STRONY ARCHIWALNE!
NASZ ZAWSZE AKTUALNY ADRES BIEŻĄCEJ STRONY TO:
☞ tiny.cc/itp2